"Anwil" Włocławek to nie tylko ulubiona przez kibiców drużyna koszykarzy z Włocławka, ale przede wszystkim duża firma na rynku chemicznym. Zakłady Azotowe Włocławek "Anwil" SA uzależnione są od właściciela – PKN Orlen, a pośrednio także od Skarbu Państwa. Firma nazywana „perłą w koronie” polskiego przemysłu chemicznego boryka się z nie lada problemami.
Mimo poszukiwania nowych rynków zbytu, możliwości inwestycyjnych dla nowej produkcji, pod znakiem zapytania jest dziś przyszłość firmy i bezpieczeństwo zatrudnienia załogi, związanej z Włocławkiem i okolicami, o znaczącym wpływie na tamtejszy rynek pracy.
Sytuacja niepewności trwa od kilku lat, a załoga nie ma pewności czy firma zostanie sprzedana, czy też decydenci znajdą dla niej właściwą strategię rozwoju, powodując zwiększenie konkurencyjności produkcji a także dostęp do nowoczesnych technologii.
Na razie – duży import nawozów azotowych spoza Unii Europejskiej jest niszczącą konkurencją dla "Anwilu", a spada też zapotrzebowanie rodzimego budownictwa na tworzywo PCW.
Zaniepokojenie załogi "Anwilu" wyraża się w sygnałach kierowanych do senatora lewicy Stanisława Pawlaka, z prośbą o interwencję u rządzących.
3 lutego senator S. Pawlak skierował pismo do ministra aktywów państwowych Jakuba Jaworskiego, informując o pogarszającej się sytuacji ekonomicznej w Zakładach Azotowych, w tym o zapowiadanych zmianach Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy.
Wraz z dołączoną dokumentacją – interwencja senatorska trafiła do ministra. O otrzymanej odpowiedzi niezwłocznie poinformujemy.
Poniżej tekst pisma senatora Stanisława Pawlaka do MAP:
Odpowiedź ministra aktywów państwowych Jakuba Jaworowskiego nadeszła z datą 20 lutego 2025 r. TUTAJ można zapoznać się z pełnym tekstem odpowiedzi.
Opr. nim, 4 lutego 2025 r., aktualizacja 24 lutego 2025 r.